sobota, 6 kwietnia 2013

Spontaniczna mini sesja z udziałem przyjaciółki




Tydzień przed świętami wpadła do Polski moja przyjaciółka, która mieszka w Wielkiej Brytanii.  Zapracowana mama dwójki ślicznych dziewczynek. Tym razem bez nich, wiec mogłyśmy pójść na zakupy.
Magda, jeśli mogę o tym powiedzieć, ma dobre oko do wynajdywania perełek ciuchowych, ale czasami  ma problem z zestawianiem tego  i z doborem dodatków. A dlatego, że jest zapracowana to ja i jej siostra (też moja przyjaciółka)  czasami pomagamy jej w doborze fajnych zestawów i mówimy jak ma co z czym nosić. Obie sukienki na zdjęciach wypatrzyłyśmy w Solarze na przecenach, zieloną sukienko-tunikę Aga, a ja czerwoną sukienkę z jerseyu (mam słabość do kiecek z tego materiału). Granatowe rajstopy  w zielone groszki wpadły nam w oko na wystawie w Calzedoni, od razu pomyślałyśmy, że będą super wyglądały z obiema sukienkami. Magda miała to tylko zaaprobować. I tak Było :-).

W dniu wylotu zrobiłam jej makijaż i mini sesje  w nowych zestawach. Mam nadzieje, że się podoba, my miałyśmy FUN (zdjęcia z tej sekcji pozostaną prywatne ;-))




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza