wtorek, 5 lutego 2013

Makijaż dzienny i wieczorowy dla brunetki o brązowych oczach



W Weekend malowałam młodą studentkę Kasię. Kasia chciała abym jej pokazała jaki makijaż dzienny by jej pasował. Chciała aby oczy były dosyć wyraziste a usta aby pozostały neutralne. Potem przekształciłyśmy ten makijaż w wersję wieczorową. Kasia nie boi się eksperymentować więc nie była trudną klientką. To sama przyjemność robić makijaż takiej osobie. Pierwsza wersja makijażu nadaje się na uczelnie, na wyjście do sklepu, lub na kawę z przyjaciółkami. Drugi makijaż jest doskonały na większe wyjścia, na imprezę (tylko może nie wtedy gdy dużo jemy, bo trzeba by poprawiać usta co jakiś czas).

Nie zrobiłam niestety zdjęcia przed, ale ogólnie Kasia ma suchą skórę  skłonną do podrażnień. Nie miała nałożonego wcześniej makijażu więc oczyściłam jej skórę nawilżającym  tonikiem AA Prestige oraz użyłam kremu nawilżająco-matującego również a AA Prestige. 


























Na skórę naniosłam Podkład Revlon PhotoReady i wymieszałam dwa odcienie 003 Shell i 004 Nude w proporcji 1:1, skórę zmatowiłam lekko przy użyciu pudru transparentnego z Kryolan TL9. Nie zależało mi na mocnym kryciu, bo podobają mi się piegi Kasi i chciałam aby dalej były widoczne. Na policzki nałożyłam Bronzer z Lavertu Ziemia Egipska nr 3 oraz mieszankę różów z Kryolan Love i 081 oba w odcieniu różu, na szczyty kości policzkowych, na łuk brwiowy i na łuk kupidyna nałożyłam rozświetlacz z Sephory rose.pink.



Makijaż dzienny:




























Oczy obrysowałam fioletową kredką z Sephory 03 Purple, wewnętrzny kącik pomalowałam cieniem z Inglota 397 (taki trochę łososiowy kolor), na środek nałożyłam cień z Inglota 144 shine (różowo - różany ze srebrnymi drobinami) a kącik zewnętrzny przyciemniłam kolorem bordowo-brązowym z paletki Storm Sleek. Na linii wodnej użyłam Max Factor Khol Pencil 090 Natural Glaze (cielista). Czarny tusz do rzęs Oriflame Wonder Lash Intense black.  




Usta najpierw nawilżyłam przy użyciu Lip Conditioner z MAC następnie obrysowałam je konturówką z MAC Dervish (dosyć uniwersalny kolor w tonacji różowo - beżowej) na usta poszła pomadka z Kryolan nr LF303 również w lekko różanym kolorze.





Makijaż wieczorowy:





Makijaż dzienny prosto przekształciłam w makijaż wieczorowy. 
Kącik wewnętrzny przyciemniłam śliwkowym cieniem z Sephory (duża czarna paletka dla zielonych oczu razem z opisem krok po kroku jak wykonać makijaż). Na linii wodnej użyłam czarnej kredki z Inglota aby nadać wyrazistości spojrzeniu, ale jeszcze mi czegoś brakowała więc na górnej powiece narysowałam kreskę wzdłuż linii rzęs i lekko ją roztarłam.



Usta pomalowałam czerwoną szminką Maybelline Moisture Extreme Lipstick Passion Red 535. Trzeba uważać bo lubi się przemieszczać. 




Mam nadzieje, że się podobało :-)





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza